Akcja: Nie kradnij zdjęć!
...Jeśli zwątpisz choć jeden raz. To choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę. Powrotów nie będzie. ... HEY
Blog > Komentarze do wpisu
Historia pewnej podróży - stacja "Dmuchanie na zimne"

Rok temu robiłam sobie profilaktyczne badanie piersi. Okazało się, że jest jakaś "niegroźnie wyglądająca zmiana". Zgodnie z zaleceniem po roku badanie powtórzyłam. Okazało się, że zmiana powiększyła rozmiar dwa razy. I choć lekarz uspokaja i mówi, że wygląda to na bardzo częstą zmianę u kobiet w okolicach 30-stego roku życia, to jednak jakoś jestem niespokojna. W ramach dmuchania na zimne dostałam skierowanie na biopsję. Jutro jestem umówiona. I tak jakoś pełna strachu. Mimo zapewnień, że to "dmuchanie na zimne". Sam ten wyraz budzi we mnie lęk i zła skojarzenia. 


poniedziałek, 06 lutego 2012, od_jutra_ideal
Tagi: biopsja
Komentarze
2012/02/07 18:01:32
Trzymam kciuki żeby wynik był dobry. Najważniejsze, że badanie było wykonane odpowiednio wcześnie. Będzie dobrze, na pewno!
-
2012/02/07 21:00:33
Trzymam kciuki ! bedzie dobrze
-
2012/02/09 10:39:58
W czasie ciąży wszystko się w piersiach powiększa. Profilaktyka najważniejsza. Będzie dobrze :)