<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>To było jak niezwykły sen... i sen się spełnił</title>
    <link>http://odjutraideal.blox.pl/html</link>
    <description>...Jeśli zwątpisz choć jeden raz. To choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę. Powrotów nie będzie. ...  HEY</description>
    <lastBuildDate>Wed, 16 May 2012 21:31:55 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Historia pewnej podróży - stacja "Nadal"</title>
      <link>http://odjutraideal.blox.pl/2012/05/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Nadal.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Nadal w ciąży. Młody najwidoczniej nie ma ochoty jeszcze pojawić się na tym świecie. A ja? Mi jedyny wyraz jaki ciśnie się na usta to: WYCZERPANA. Ciężko mi, puchnę i są chwile, że naprawdę aż płakać mi się chce. Z ludzkiego, zwykłego zmęczenia organizmu. W nocy jak nie bolą nogi, to kręgosłup.&amp;#65279; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Dobrą rzeczą jest to, że w naszej klatce, piętro niżej mieszka dziewczyna w moim wieku z 2-3 letnim smykiem. Sama go wychowuje. Jest niezwykle otwarta i przyjacielska. I czuję, że będziemy sobie pomagać i kolegować się. Ostatnio pod drzwiami znalazłam książkę o Kubusiu Puchatku - taką do uzupełniania o maluchu. Ja dziś powędrowałam do niej ze świeżo pieczonymi bułeczkami. Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że ona mieszka tam. Że będzie z kim kawę wypić i będzie miał kto z młodym zostać, gdy w zimę zabraknie mąki i trzeba będzie skoczyć na dół. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; No nic. Czekamy nadal na Mikołaja. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://odjutraideal.blox.pl/resource/DSC01195_400x400.jpg" alt="" width="400" height="308" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: right;"&gt;&lt;img src="http://odjutraideal.blox.pl/resource/odjutraideal_150px.gif" alt="" width="150" height="19" /&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>od_jutra_ideal@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://odjutraideal.blox.pl/2012/05/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Nadal.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://odjutraideal.blox.pl/2012/05/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Nadal.html</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 21:31:55 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Historia pewnej podróży - stacja "Kulinarnie"</title>
      <link>http://odjutraideal.blox.pl/2012/05/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Kulinarnie.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Wkręciłam się bardzo w różnego rodzaju wypieki i gotowanie. Jednak kluczowym narzędziem jest dobra kuchnia. I chociaż ta która jest obecnie nie jest jakiś gigantycznych wymiarów (ok. 7 m2) to jednak jest zrobiona tak jak chciałam. Przede wszystkim ma długi, ponad 2 metrowy blat roboczy, gdzie człowiek może spokojnie wszystko sobie ustawić. Poza tym chyba jestem "zmęczona" tymi samymi smakami. W związku z tym na jutro planuje zupę szczawiową i placek drożdżowy z rabarbarem i jabłkami z kruszonką o lekkiej nucie cynamonu :) Ot ! Zaszaleje! Przyznaje, że większość przepisów i inspiracji czerpię z jednego bloga, a właściwie dwóch tej samej autorki. Bardzo mi się podoba jej podejście do smaków, do pieczenia, do życia. A ponieważ mieszka w Warszawie i czasami opisuje różne ciekawe kawiarniane miejsca - zdarza mi się podążać jej śladami. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; A poza tym totalnie zauroczyłam się w robieniu zakupów na bazarze. W związku z tym, że znalazłam na Halach Banacha młynarza, u którego kupuję mąkę, to właśnie tam najczęściej jeżdżę po warzywa. A tych coraz więcej. I znów dziś Kolega Małżonek był jak dzielny Szerpa i pakował, płacił :) i dźwigał wszystko co ja wskazywałam. Tylko na truskawki nie dał się przekonać - bo że pryskane i mocne alergeny. Tak czy inaczej - lodówka zapełniła się warzywno - owocowymi pysznościami a szafka 5 kg przeróżnej mąki. :)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Na niedzielę planuję zrobić coś ze szparagów... poczytałam trochę w necie o nich i nie wydają się trudne w obróbce. A mam na nie ochotę już od dłuższego czasu. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Mocno myślałam o tym, aby spróbować przebiec maraton za rok. Żeby zacząć się do niego przygotowywać, jak tylko lekarz pozwoli czyli pewnie po wakacjach. Dziś usłyszałam, że to raczej niewykonalne,  że fizycznie nie dam rady w rok, że za dwa lata tak. I jakoś tak część wiary i zapału znikło. Jeszcze coś tam się tli, ale mimo to...eh. Muszę to dokładnie przemyśleć. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Czytam dwie książki równocześnie... dwie właśnie o wysiłku, o pasji, o pokonywaniu siebie:&lt;br /&gt; "Trzydziesty kilometr" - Stefano Redaelli&lt;br /&gt; "Od początku do końca" - Olga i Piotr Morawscy.&lt;br /&gt; Jak skończę czytać - za dzień lub dwa - napiszę o nich więcej. Bo są tego warte.  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: right;"&gt; &lt;img src="http://odjutraideal.blox.pl/resource/odjutraideal_150px.gif" alt="" width="150" height="19" /&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>od_jutra_ideal@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://odjutraideal.blox.pl/2012/05/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Kulinarnie.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://odjutraideal.blox.pl/2012/05/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Kulinarnie.html</guid>
      <pubDate>Thu, 10 May 2012 22:50:09 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Historia pewnej podróży - stacja "37 tydzień"</title>
      <link>http://odjutraideal.blox.pl/2012/05/Historia-pewnej-podrozy-stacja-37-tydzien.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Oczywiście nie udało się, tak jak zaplanowałam, nie spotkać się z francuskimi pieskami. Ale byli wylewni... ;) zero uśmiechu i bardzo zbywalne pytanie: "How are you?" To żeśmy sobie pogadali hehe. Jak oni mnie tak ja ich olałam. Porozmawiałam z ludźmi, bo ich rzeczywiście mi brakowało, pośmiałam się z ulubionym działem informatyków. Choć były też słabe wiadomości - mniej pracy, zwolnili 40 osób, (z 300 które były, gdy odchodziłam na zwolnienie). Ciekawe czy będzie do czego wracać. Tyle dobrego, że po macierzyńskim nie mogą mnie zwolnić. Ale ja bardzo bardzo chciałabym sama odejść do czegoś bliżej, do czegoś normalniejszego. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Uwierzycie, że dziś rozpoczęłam 37 tydzień??!!! Byłam dziś na ostatnim USG. Robak waży 3154 i tak naprawdę może wyjść w każdej chwili. A ja gdzieś pod skóra czuję, że to będzie już całkiem niedługo. Zaś różnica temperatury na zewnątrz (w sobotę 30 stopni, dziś 6 stopni) sprawia, że głowa mi pęka. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Miko, przywitaj się :) &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://odjutraideal.blox.pl/resource/miko_n_400x400.jpg" alt="" width="400" height="300" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: right;"&gt;&lt;img src="http://odjutraideal.blox.pl/resource/odjutraideal_150px.gif" alt="" width="150" height="19" /&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>od_jutra_ideal@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://odjutraideal.blox.pl/2012/05/Historia-pewnej-podrozy-stacja-37-tydzien.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://odjutraideal.blox.pl/2012/05/Historia-pewnej-podrozy-stacja-37-tydzien.html</guid>
      <pubDate>Mon, 7 May 2012 22:17:34 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Historia pewnej podróży - stacja "Upały"</title>
      <link>http://odjutraideal.blox.pl/2012/05/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Upaly.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Upały mnie zabijają. Niedługo przestanę widzieć, gdzie łączą mi się palce ze stopą. Nogi mam jak słoń. Opuchnięte, aż bolą. Pocieszam się, że to końcówka. Bo zwyczajnie fizycznie jestem zmęczona, a organizm zaczyna się mocno buntować z powodu kilogramów, które musi nosić. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Na jutro zaplanowana została wizyta. I to nie byle jaka :) Pierwszy raz od 3 miesięcy planuję pojawić się w firmie. Pod pretekstem dostarczenia zwolnienia i odebrania innego dokumentu, a tak naprawdę to chcę się zobaczyć z ludźmi. Muszę tylko wycelować tak, żeby moich francuskich piesków nie było. Podobno zwyczaj 3-godzinnych lunchów jest celebrowany więc może się uda. Są ostatnimi osobami jakie mam ochotę widzieć. Żeby nie iść z pustymi rękoma właśnie w piekarniku powstają maślane bułeczki z marmoladą. Ot na osłodę dla tych co pracować muszą ;)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Ostatnio koleżanka zapytała mnie czy boję się porodu. Jestem chyba dość mocno zmęczona tą swoją niezdarnością i stanem fizycznym polegającym na dźwiganiu dodatkowych kilogramów, że jakaś część mnie chciałaby mieć to już za sobą. Jest też we mnie dziwny spokój jeśli chodzi o Kolegę Małżonka. Mam w sobie pewność, że on sprawdzi się w tym szpitalu, że będzie panował nad wszystkim i nie da mi zrobić krzywdy. Że będę mogła skupić się tylko na tym co do mnie należy, a nie próbować "kontrolować" wszystkiego. To niesamowicie dla mnie ważne. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: right;"&gt; &lt;img src="http://odjutraideal.blox.pl/resource/odjutraideal_150px.gif" alt="" width="150" height="19" /&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>od_jutra_ideal@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://odjutraideal.blox.pl/2012/05/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Upaly.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://odjutraideal.blox.pl/2012/05/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Upaly.html</guid>
      <pubDate>Tue, 1 May 2012 23:38:12 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Historia pewnej podróży - stacja "Ankieta"</title>
      <link>http://odjutraideal.blox.pl/2012/04/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Ankieta.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Z lekkim opóźnieniem ;), ale jest. Ankieta do magisterki. Szybkie pytania więc myślę, że nie powinna zająć dużo czasu. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Bardzo proszę o pomoc i może uda się, żeby niedługo Robak miał matkę magisterkę ;). Skierowana jest do osób piszących obecnie lub kiedyś bloga, więc jeśli mogę Was prosić o przesłanie do blogowych znajomych - będę niezwykle wdzięczna :) &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Link do ankiety:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.ankiety-online.pl/survey.php?id=SurveyPage&amp;amp;survey=a99f992a6e42f3&amp;amp;page=0"&gt;http://www.ankiety-online.pl/survey.php?id=SurveyPage&amp;amp;survey=a99f992a6e42f3&amp;amp;page=0&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>od_jutra_ideal@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://odjutraideal.blox.pl/2012/04/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Ankieta.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://odjutraideal.blox.pl/2012/04/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Ankieta.html</guid>
      <pubDate>Mon, 30 Apr 2012 17:03:00 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Historia pewnej podróży - stacja "Wycieczka po W-wie"</title>
      <link>http://odjutraideal.blox.pl/2012/04/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Wycieczka-po-W-wie.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Wypuściłam się wczoraj pozałatwiać kilka spraw. Kupiłam sobie bilet dobowy więc przesiadałam się z tramwaju do metra, autobusu itp. Przypomniało mi się, czemu czasami lubię jeździć komunikacją miejską - ludzkie rozmowy są czasami niesamowite. Kilka wniosków z wczorajszej wyprawy. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; - Na przystanku pełnym emerytów (np. niedaleko szpitala MSWiA) nie ma się totalnie szans, żeby usiąść czy wejść do autobusu i usiąść. Bez względu na to w którym się miesiącu ciąży i jak duży brzuch toczy się przed sobą. I te zacięte miny starszych Pani, które zdają się mówić: "to miejsce mi się bardziej należy niż Tobie". &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; - Sytuacja, która mnie trochę rozbawiła, trochę spowodowała dreszcz. Usiadłam na zasłużony deser w jakiejś kafejce. Stoliki stały przed lokalem, na chodniku. Obok siedziała matka z 2 córkami i jadły lody. Jednej z tych dziewczynek cała gałka loda spadła na ziemię. Gestykulowała coś mocno i był taki finał. No i co mama na to?? A mama na to patyczkiem zebrała loda i położyła dziewczynce na wafelku. Ja nie jestem na sterylnym wychowaniem, ale moja wyobraźnia za wiele mi podpowiedziała co wcześniej było na tym chodniku... brrr aż mną wstrząsnęło. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; - No i przezabawna rozmowa dwóch chłopaków w tramwaju. Ciężko ją przytoczyć w całości, ale zaczęła się mniej więcej tak: "Powinni częściej te tramwaje puszczać, tyle ludzi w środku. Choć wiesz to ma też dobre strony - robi się ciepło, kobitkom w tramwajach będzie gorąco, będą się jeszcze bardziej rozpinać..." Później było już tylko zabawniej. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: right;"&gt;&lt;img src="http://odjutraideal.blox.pl/resource/odjutraideal_150px.gif" alt="" width="150" height="19" /&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>od_jutra_ideal@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://odjutraideal.blox.pl/2012/04/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Wycieczka-po-W-wie.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://odjutraideal.blox.pl/2012/04/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Wycieczka-po-W-wie.html</guid>
      <pubDate>Fri, 27 Apr 2012 21:20:02 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Historia pewnej podróży - stacja "Czekanie"</title>
      <link>http://odjutraideal.blox.pl/2012/04/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Czekanie.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Młody coraz bardziej rozrabia, a ja mam coraz mniej sił. Dodatkowe kilogramy męczą. Najbardziej kręgosłup. Ale nawet przez te kilogramy czuję, że młody wyjdzie na świat trochę wcześniej. Powoli zaczynam to odczuwać. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Więc czekam na znaki i czekam na paczki z wyposażeniem dla małego. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Postanowienie na jutro - wrzucić ankietę z magisterki.  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: right;"&gt; &lt;img src="http://odjutraideal.blox.pl/resource/odjutraideal_150px.gif" alt="" width="150" height="19" /&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>od_jutra_ideal@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://odjutraideal.blox.pl/2012/04/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Czekanie.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://odjutraideal.blox.pl/2012/04/Historia-pewnej-podrozy-stacja-Czekanie.html</guid>
      <pubDate>Sun, 22 Apr 2012 22:12:40 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


